Please assign a menu to the primary menu location under menu

browsing category: LIFESTYLE

window
LIFESTYLE

Depresja w Polsce – śmiertelnie niebezpieczna, wciąż lekceważona

23 lutego obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Jak wygląda depresja w Polsce? Ilu z nas się leczy, a ilu leczenia potrzebuje? Na ile poważnie podchodzimy do tej choroby?

W Polsce na depresję choruje około 1,5 mln ludzi.

Ryzyko popełnienia samobójstwa u takiej osoby jest 30 razy większe niż u zdrowego człowieka. Jak to się dzieje, że ta choroba wciąż tak często staje się obiektem żartów? Dlaczego wciąż jest lekceważona i tak mało się o niej mówi? Zbywana odpowiedziami „inni mają gorzej”, „dzieci w Afryce głodują, a ty się użalasz nad sobą”. Lekceważona. Dlaczego tak rzadko podejmuje się ten temat w szkołach?

Prawie 8 tysięcy dzieci i młodzieży leczy się w Polsce na depresję.

Mało, dużo? Aby sobie to uzmysłowić warto zastanowić się ile z pośród dzieci potrzebuje leczenia, a nie zostaje nim objęte. Dzieci, które nie zdają sobie sprawy, że potrzebują pomocy. Dzieci, które czują, że potrzebują pomocy, ale nie zdają sobie sprawy, że problemem jest depresja. Dzieci, które boją się poprosić o pomoc swoich rodziców. Dzieci które proszą o pomoc, ale jej nie otrzymują. Rodzice, którzy nie zauważają problemu u swoich dzieci. Rodzice którzy zauważają problem, ale nie chcą go uznać, gdyż nie mogą przyjąć do siebie prawdy, że ich dziecko może mieć dolegliwości na tle zdrowia psychicznego. Rodzice, którzy się tego wstydzą i boją się ‚co powiedzą inni’. Rodzice, którzy tej choroby nie uznają, traktując ją jako wymysł współczesnego świata. Rodzice, którzy nie mają pieniędzy na leczenie dziecka.
Dodając wszystkie te przypadki możemy odczuć jak śmiesznie mała jest ta liczba ośmiu tysięcy.

bird

„Mamy modę na depresję.” „Teraz to każdy ma depresję.”

Jestem w stanie zrozumieć skąd bierze się takie myślenie. Pamiętam, jeszcze sprzed lat, pewną modę w internecie na gloryfikowanie chorób psychicznych czy zaburzeń odżywiania. Strony poświęcone tematyce pro-ana, pokazujące, że wyniszczanie swojego organizmu jest OK. Nie wiem w jakim stopniu funkcjonuje to dzisiaj i jakie osoby bawią się w ten sposób, ALE! Żadna choroba nie jest wymysłem i żadnej choroby nie da się usunąć na pstryknięcie palcami. Skupiając się na tym problemie, powinniśmy skoncentrować się na tych, którzy naprawdę chorują i którzy potrzebują pomocy. Bo przypadkowe zlekceważenie osoby naprawdę chorej, może kosztować życiem.

Żaden człowiek chory na depresję nie cieszy się z tego faktu.

Bo chorowanie nie jest fajnie, depresja nie jest fajna. Utrata swoich pasji nie jest fajna. Zmarnowanie wielu miesięcy lub lat na leżenie w łóżku nie jest przyjemne. Pojawiające się kłopoty w szkole czy w pracy nie są satysfakcjonujące. Ubywanie przyjaciół nie jest modne. Blizny, które pozostają na całe życie nie są powodem do chełpienia. Poświęcanie kilkuset złotych miesięcznie na psychoterapię nie jest tym, o czym marzymy. Strach i poczucie wstydu wyniszcza.

Dlatego zastanów się kilka razy zanim zarzucisz komuś, że jego choroba jest wynikiem mody czy sposobem na zwrócenie na siebie uwagi.

Read More
1 2
Page 1 of 2