Please assign a menu to the primary menu location under menu
koty
LIFESTYLE

Miedzynarodowy Dzień Kota – 9 żyć to za mało

Właśnie dzisiaj, 17 lutego, obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kota. Nie mogłam przejść obok takiej daty obojętnie i – bez specjalnego na tę okazję wpisu (zwłaszcza, że to koty już kilka lat temu zawładnęły internetem). Oprócz solidnej dawki kocich memów warto wykorzystać ten dzień do przypomnienia o wszystkich bezdomnych dachowcach, spędzających w schroniskach kolejne lata. Nawet niewielka kwota przekazana do schroniska czy fundacji może wpłynąć na poprawę warunków ich życia.

Jak możemy pomóc?

  • Wpłać darowiznę
    10, 15 czy 20 zł nie sprawi, że zbiedniejmy (nawet my, studenci!), dlatego warto, choćby tylko dzisiaj, wpłacić je na konto wybranej przez nas fundacji. Świetną opcją jest ustawienie na naszym koncie bankowym, automatycznego, comiesięcznego przelewu danej kwoty. Możliwe, że my nawet nie poczujemy różnicy w naszym budżecie, za to podopieczni fundacji – na pewno!
  • Zaadoptuj wirtualnie
    Zasady wirtualnej adopcji mogą różnić się w poszczególnych miejscach, ale głównie polegają na wybraniu danego zwierzaka i zadeklarowanym, comiesięcznym wsparciu finansowym schroniska czy fundacji określoną kwotą. Fajnym rozwiązaniem jest ‚adopcja’ przez grupę osób, np. klasę, szkołę lub firmę. Przykładowo – jeśli w klasie jest 30 uczniów, wystarczy kwota 2 zł miesięcznie od osoby, aby móc dokonać adopcji w fundacji Niechciane i Zapomniane.
  • Przekaż karmę lub inne potrzebne rzeczy
    Kociego jedzenia nigdy dość! Jeśli posiadasz nadmiar karmy, takiej która pozostała ci po swoim pupilu lub tej, na którą twój kot jedynie fuknął 😉 zanieś ją do najbliższego schroniska. Zawsze warto też zadzwonić i zapytać czy aktualnie nie są potrzebne rzeczy takie jak posłania i koce, zwłaszcza zimą.
  • Kup wino.. Serio kup i nawet wypij! 
    A dokładniej wino Cote. Od każdej sprzedanej butelki przeznaczane są pieniądze na kocią karmę dla fundacji którą razem, poprzez głosowanie, możemy wybrać w ramach akcji Nakarm koty z Cote. Co do samego wina – ja go uwielbiam również z powodu przepięknych etykiet, dużego wyboru i oczywiście świetnego smaku, a także fajnych, niewygórowanych cen i wegańskiego składu. Tutaj znajdziecie opis każdego wariantu.

    moje ulubione - czerwone, półsłodkie, tutaj akurat walentynkowe ♥
    moje ulubione – czerwone, półsłodkie, tutaj akurat walentynkowe ♥
  • EDUKUJ!!!
    Za tak ogromną ilość bezdomnych kotów wypełniających schroniska są odpowiedzialni ludzie. A konkretnie nieodpowiedzialni ludzie, którzy na własną rękę rozmnażają swoje zwierzęta (bo dzieci się ucieszą jak będą małe kotki; bo sąsiad ma ładnego kocura, więc będzie można posprzedawać młode; bo szkoda pieniędzy na sterylizację – w końcu to tylko zwierzę). Krew mnie zalewa gdy co rusz słyszę, że ktoś oddaje koty, szantażując przy tym, że jeśli nie znajdą się dla nich właściciele, zostaną utopione. Jak głupi, nieodpowiedzialni i pozbawieni empatii muszą być tacy ludzie. A nie są to odosobnione przypadki, niestety, takie sytuacje zdarzają się notorycznie, zwłaszcza na wsiach. Co innego pozostaje nam zrobić, jeśli nie edukować? Dlatego, jeśli masz znajomego, przyjaciela, ciocie czy dziadka, którzy posiadają kota tzw. wolnolatającego, a niewysterylizowanego – rozmawiaj. Wytłumacz i przekonaj, jak złe w skutkach może się to okazać. Jeśli słyszysz, że ktoś chce rozmnażać zwierzęta, bo taki ma kaprys czy zachciankę, weź krzesło i… żartuję, rozmawiaj i przekonuj 😉 albo zabierz go do schroniska, gdzie zobaczy setki ofiar takich decyzji.

Na koniec łapcie jeszcze linki do stron fundacji, gdzie znajdziecie szczegółowe informacje i wszystkie potrzebne dane aby w ten dzień (choć mam nadzieję, że nie tylko) dać coś od siebie i pomóc:

Fundacja Kot
Jokot
Miasto Kotów
Kocia Dolina
Kotylion

rysunki, Kiciputek